Czy da się wprowadzić rozwiązania lean management do salonów fryzjerskich? Tak, jak najbardziej! I może przynieść to świetne efekty w postaci oszczędności i czasu i pieniędzy.
Angielskie słowo lean tłumaczy się jako chudość, szczupłość, brak niechcianego, w przypadku mięsa tłuszczu, a w przypadku operacji biznesowych, wyeliminowanie czynności niepotrzebnych do osiągnięcia pożądanego, końcowego efektu. Lean management jest więc synonimem efektywności, odchudzenia procesów tak, by pozbawić je ociężałości, wszystkiego, co zbędne i nas obciąża.
Koncepcja lean managementu pochodzi od japończyka Taiichi Ohno z Toyota Motor Company, który zaobserwował i wyeliminował w swojej firmie 8 rodzajów marnotrawstwa. Obserwacje zaś na tyle okazały się uniwersalne, że można je przyłożyć nie tylko do ogromnych korporacji, ale i małych firm usługowych.
Lean management ma na celu znaczące zmniejszenie, a ostatecznie całkowite wyeliminowanie marnotrawstwa przy jednoczesnym maksymalizowaniu wartości dostarczanych klientom. Marnotrawstwo rozumiemy tu jako zużycie zasobów nieniosące ze sobą żadnych wartości.
Zgodnie z metodyką lean wyróżniamy siedem rodzajów marnotrawstwa:
1. Nadprodukcję: wytwarzanie towarów bez analizy rzeczywistego popytu, w efekcie powstaje towar, którego zbycie będzie trudne bądź niemożliwe.
2. Zbędny ruch: wysiłek fizyczny (ale też intelektualny) wkładany przez pracowników, wynikający z braku procedur i złej organizacji pracy.
3. Oczekiwanie: przestoje skutkujące nieoptymalnym wykorzystaniem zasobów ludzkich, technologicznych lub materiałowych.
4. Zbędny transport: jak wskazuje nazwa, jest to nieprzynoszące do firmy wartości przemieszczanie surowców i gotowych produktów.
5. Nadmierne zapasy: wymagają długiego magazynowania, przysparzają firmie kosztów wynikających z konieczności utrzymywania dodatkowej powierzchni magazynowej. Przeterminowane produkty.
6. Wady: np. nieprawidłowo wykonane usługi.
7. Nadmierne przetwarzanie: skutek braku optymalizacji procesów. W takim wypadku do wytworzenia produktu o określonych parametrach używane są zbyt zaawansowane środki techniczne, również czynności niemające istotnego wpływu na jakość i parametry produktu.
W metodyce lean niezwykle istotna jest edukacja każdego pracownika — pozwoli to z jednej strony uchronić się przed negatywnymi skutkami niezrozumienia filozofii lean (błędna implementacja, opór spowodowany niezrozumieniem) jak i czerpać w pełni z jej zalet. Jedną z nich jest, chociażby fakt, że pracownicy rozumiejący system, będą bardziej skłonni wspierać go, jednakowo podążając za ideą, jak i przyczyniając się do eliminowania błędów oraz wnosząc konstruktywne uwagi i aktywnie wyciągając wnioski.
No dobrze, a jak to się do fryzjerstwa?
1. Nadprodukcja: nie zamawiaj więcej ulotek i materiałów reklamowych niż to potrzebne, jeśli samemu wytwarzasz jakiś produkt, nie rób nadmiernych zapasów.
2. Zbędny ruch: czy stanowiska pracy są zoptymalizowane? Czy rozmieszczenie produktów i półproduktów powoduje, że fryzjer nim przystąpi do zabiegu, najpierw musi zrobić po salonie kilka kółek, czy wszystko jest w jednym miejscu?
3. Oczekiwanie: czy Twój salon korzysta z systemu umawiania klientów? Czy mimo wszystko zdarzają się przestoje? Może czas przewidziany na wizytę jest za krótki lub za długi?
4. Zbędny transport: zastanów się, skąd zamawiasz produkty, czy są przesyłane z zagranicy, czy możesz zakupić je na miejscu lub przez internet?
5. Nadmierne zapasy: przejrzyj swoje szafki i sprawdź swoje zapasy. Gromadzenie zbyt wielu produktów może spowodować, że się przeterminują lub zostaną wprowadzone nowe, lepsze formuły.
6. Wady: jak często zdarzają się reklamacje i jakie są poniesione w związku z tym koszty? Czy winne są produkty, czy zawinił czynnik ludzki? Sprawdź, co zawodzi i spróbuj to poprawić.
7. Nadmierne przetwarzanie: czy całe wyposażenie salonu jest Ci niezbędne, czy z czegoś możesz zrezygnować? Czy coś można uprościć?
Jak widać lean management można wykorzystać także w prowadzeniu salonu fryzjerskiego, najważniejsze, aby przyjrzeć się wszystkim etapom działania z uwagą i wyłapać to, co niepotrzebne. Albowiem to, co zbędne, generuje koszty i zabiera czas, który można wykorzystać zupełnie inaczej.