Według przepisów prawa nie ma przeciwwskazań przyprowadzania zwierząt do gabinetów fryzjerskich. Zwierzęta nie przenoszą bowiem chorób takich jak wirus HIV, wirusowe zapalenie wątroby typu B lub C. To, czy będziemy do salonu zapraszali klientów z czworonogami, zależy więc tylko od nas jako właścicieli lokalu. Jeśli chcesz stworzyć miejsce przyjazne pupilom, możesz przykleić przy drzwiach znaczek, tak by nie było wątpliwości. A może chcesz przyprowadzać do pracy swojego pupila? Poznaj zalety i wady takiego rozwiązania.

Pies łagodzi obyczaje

Masz psa i nie chcesz, aby całe dnie spędzał sam w domu? Naukowcy z Uniwersytetu w Missouri dowiedli, że obecność psa w miejscu zatrudnienia wpływa pozytywnie i na jego właściciela, i na cały zespół. Obecność zwierzęcia w miejscu pracy, według badaczy, powoduje obniżenie poziomu stresu, zwiększenie efektywności pracy, poprawę relacji między pracownikami oraz… buduje ciepły wizerunek firmy. Także przyprowadzenie psa przez klienta może mieć pozytywne skutki, także te związane z kreowaniem obrazu naszej marki. 

Rozmiar ma znaczenie

Choć paradoksalnie to właśnie wielkie psy mają zazwyczaj łagodniejsze usposobienie niż psy małych ras, to jednak ludzie przeważnie oceniają je jako potencjalne zagrożenie. Aby więc nie odstraszyć pozostałych klientów, możesz uprzedzić, zamieszczając odpowiednią naklejkę na drzwiach, że w salonie mile widziane są małe, grzeczne pieski, tak aby nie było już żadnych wątpliwości.

Strach i wysypka!

Niektórzy boją się psów niezależnie od rozmiarów. Mogą mieć traumę z dzieciństwa, albo po prostu nie lubić zwierząt, czy nawet się ich brzydzić. Ludzie są różni i należy to uszanować. Warto też wziąć pod uwagę to, że niektóre osoby cierpią na alergię na sierść. Obecność psa może zakłócić ich komfort i powodować reakcję alergiczną. 

A czy wizyty są dobre dla pupili?

Niektóre psy przywykły do tego, że towarzyszą swoim właścicielom w różnych sytuacjach dnia codziennego i nie stresuje je duża ilość bodźców - głaskanie przez obcych ludzi, przebywanie w głośnych miejscach itd. 

Trzeba jednak wziąć pod uwagę to, że psy mają bardzo wyczulone zmysły, takie jak węch, czy słuch. Hałas salonu może być dla nich poważnym stresorem, a unoszący się zapach kosmetyków drażnić zmysł węchu powodując problem z oddychaniem.

Oczekiwania klientów

Czy byli już u Ciebie klienci ze swoimi pupilami? Czy pytali o możliwość zabrania ze sobą psa? Jeśli masz obawy, że nagle w Twoim salonie co druga klientka będzie miała na kolanach yorka czy jamnika, poinformuj swoich klientów  o tym, żeby umawiając wizytę, pytali o możliwość przyjęcia z psem. Za duża liczba zwierzaków może powodować stres i zwierząt i właścicieli. 

Niezależnie od tego, jakie są preferencje klientów, powinieneś przede wszystkim zadbać o swoich pracowników i zapytać ich o alergie oraz o to, czy nie boją się czworonogów. W końcu to, że prawo zezwala na wprowadzanie zwierząt do salonów fryzjerskich, nie oznacza nakazu - to Ty podejmujesz ostateczną decyzję.